![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||
|
Ogólnie Kto raz wszedł w posiadanie psa zawsze już zostanie fanem tego czworonoga. Sądzę, pisząc te słowa nie tylko po sobie, ale też po wielu, wielu moich kolegach i znajomych, którzy podobnie jak ja złapali psiego bakcyla i żyją z nim (i bakcylem i psem) stale. U niektórych nawet, podobnie jak u mnie, bakcyl rozwinął się w pasję! A sprawiły to psy myśliwskie, a konkretnie jamniki szorstkowłose ... Dociekałem kiedyś dlaczego tak się dzieje. Wśród wielu różnych powodów jeden tylko powtarzał się stale. Powodem tym jest miłość. Pies uczy nas miłości, a w zasadzie pokazuje nam co naprawdę znaczy to słowo. Pies bowiem kocha bezwarunkowo czyli absolutnie. A w człowieku siedzi już taka natura, że potrzebuje miłości. Tą bezwarunkową daje mu jedynie pies, zaspokajając tym samym jedną z podstawowych potrzeb sfery niematerialnej gatunku zwanego Homo Sapiens. I w tym miejscu zakończę mój wywód, nie zgadzając się jednak w pełni ze znawcami przedmiotu, twierdzącym, iż pies został udomowiony w celu spełniania określonych funkcji o charakterze użytkowym i tak zostało do dzisiaj. Pies hołubiony jest przez ludzi, bo kocha jak nikt na świecie, a wszystko inne jest dopiero potem. Ja przed 25 laty, w roku gdy uzyskałem samodzielne mieszkanie i zdałem egzamin łowiecki stałem się właścicielem, a w zasadzie panem psa. Fakt, że zostałem panem i ktoś w końcu chciał mnie słuchać, strasznie poprawił moje samopoczucie. Jako leśnik najniższego szczebla, miałem dużo dla mojego czworonoga czasu, więc siłą rzeczy uczyliśmy się wzajemnie. On, a w zasadzie ona – mnie, ja - jej. Moim pierwszym psem był wyżeł niemiecki szorstkowłosy. Potem jeszcze miałem wyżłów takich dwa. Po wyżłach przyszedł czas na setery irlandzkie, by od 1988 roku związać się z jamnikami szorstkowłosymi. O tym dlaczego przy jamnikach już pozostałem piszę w „Dytyrambie na cześć jamnika”. Kliknij więc proszę w obrazek jamnika z lewej strony – „Godne polecenia”, a wszystko stanie się jasne.
Ogólnie o hodowli "z Nieokiełznanych"
Dlatego też, w obecnie posiadanych przeze mnie psach płynie krew tych wielce utytułowanych, a wyżej wymienionych reproduktorów. Przedstawione rodowody w dziale
„osiągnięcia” dają obraz jak bardzo błękitna krew w moich pieskach płynie. Kliknij więc i wszystko będzie jasne. Zaznaczyć tu muszę, że protoplaści aktualnie przeze mnie posiadanych psów, prócz Int.Ch. piękności są także
psy myśliwskie - użytkowe z tytułami Zwycięzców Pracy. Copyright 2006-2007 - Potocki Passion & Adventure |